Ks. Stanisław Hałko urodził się 24.XII.1884 r. we wsi Miżany w parafii Daukszyszki w powiecie oszmiańskim. Po ukończeniu rosyjskiej szkoły średniej w Wilnie wstąpił w 1904 r. do Seminarium Duchownego. Święcenia kapłańskie przyjął w Kownie 22.I.1908 r. z rąk biskupa żmudzkiego Kaspra Felicjana Cyrtowta. Jesienią 1908 r. rozpoczął studia na uniwersytecie w Insbruku w Austrii, a w roku następnym przeniósł się do Fryburga w Szwajcarii. Tu ze szczególnym zamiłowaniem studiował historię i napisał pracę doktorską na temat Rychezy, królowej Polski, która w 1914 r. we Fryburgu została wydana drukiem.

Po powrocie zza granicy pracował od jesieni 1913 r. jako wikariusz w Białymstoku. Tu po zajęciu miasta przez Niemców w sierpniu 1915 r. społeczeństwo polskie założyło Towarzystwo Pomocy Szkołom Polskim i zaczęło organizować polskie szkoły. Na kierownika i organizatora szkoły średniej wybrano ks. dr Hałkę, który natychmiast przystąpił do organizowania szkoły i w dniu 29.XI.1915 r. (w rocznicę wybuchu Powstania Listopadowego) otworzył Polskie Gimnazjum Realne w gmachu przy ul. Warszawskiej 63 - na drugim piętrze. Parter i pierwsze piętro zajmowało bowiem gimnazjum niemieckie. Ks. Hałko został pierwszym dyrektorem Polskiego Gimnazjum. Miało ono klasy męskie i żeńskie. Nacisk położono w nim na wychowanie patriotyczne. W tym duchu też działało założone tu harcerstwo. Najprawdopodobniej za tę działalność patriotyczną w szkole, ks. Hałko w dniu 23.V.1916 r. został aresztowany. Najpierw trzymano go w więzieniu w Białymstoku, a w lipcu tego roku wywieziono do jenieckich obozów internowania. Dyrektorem gimnazjum w tym czasie był Józef Zmitrowicz. Po klęsce Niemiec w listopadzie 1918 r. ks. Hałko wrócił do Białegostoku i włączył się w życie społeczne i narodowe regionu.

Gdy na wiosnę 1919 r. przeprowadzano wybory do Sejmu Ustawodawczego odrodzonej Polski, ks. Hałko został wybrany na posła w okręgu nr 33 (powiaty białostocki i sokólski). Pracował w komisji oświaty oraz komisji spraw zagranicznych. Bardzo leżały mu na sercu sprawy ziem wschodnich oraz oświaty. Dzięki jego rezolucji ujednolicono administrację na Białostocczyźnie z Kongresówką i dzięki jego staraniom upaństwowiono szkoły średnie na Kresach Wschodnich. Upaństwowiono też Gimnazjum Białostockie i nadano mu imię Króla Zygmunta Augusta (20.XI.1919). Dyrektorem Gimnazjum Męskiego, przeniesionego do budynku przy ul. Kościelnej 9 został ks. Hałko. Dzięki jego inicjatywie utworzono też w 1924 r. filię gimnazjum przy ul. Warszawskiej 63 i z niej rozwinęło się z czasem Gimnazjum im. J. Piłsudskiego.

Po zakończeniu pracy poselskiej w 1922 r. ks. Hałko całkowicie oddał się pracy w swej szkole. Wyremontował gmach i część pomieszczeń dobudował. Starał się o należytą kadrę nauczycielską. Sam uczył historii. Interesował się uczniami, również ich warunkami życiowymi. Biedniejszych uczniów zwalniał od opłat szkolnych i umożliwiał zdobycie matury. Na terenie szkoły działała Samopomoc Uczniowska, II Białostocka Drużyna Harcerzy im. A. Mickiewicza, Sodalicja Mariańska. Wydawano też pismo gimnazjalne „Głos Uczniowski”. W budynku szkoły była kaplica, w której w niedziele i święta młodzież gromadziła się na Mszy św. Na większe uroczystości kościelne oraz święta narodowe młodzież udawała się do kościoła farnego. Ks. Dyrektor cieszył się wielkim autorytetem i szacunkiem u absolwentów i całego społeczeństwa. Wyrazem tego może być ufundowanie stypendium im. ks. Dyrektora Stanisława Hałki dla młodzieży przez rodziców wychowanków i sympatyków szkoły w dniu 25-lecia kapłaństwa ks. Dyrektora (1933 r.)

Tę piękną działalność Dyrektora i jego szkoły przerwała II wojna światowa. Po wejściu Niemców we wrześniu 1939 r. ks. Hałko został nawet tymczasowym burmistrzem Białegostoku. Znał bowiem dobrze język niemiecki. Trwało to krótko i było niezwykle ciężkim zadaniem. Wkroczyli wkrótce sowieci. Gimnazjum i liceum zlikwidowano w listopadzie 1939 r. i utworzono w nim szkołę rosyjską. Samego dyrektora wyrzucono z mieszkania w budynku szkoły i zamieszkał teraz przy ul. Stołecznej. Zaczęło go nękać NKWD. Wtedy ks. Hałko zaczął się ukrywać i 27.XII.1939 r. potajemnie udał się do Warszawy. Tu włączył się w tajną działalność oświatową i występował pod przybranym nazwiskiem Stefana Halickiego. Zatrudniono go w Radzie Głównej Opiekuńczej w magistracie miasta. Mieszkał przy. ul. Mokotowskiej i odprawiał Mszę św. w kościele Zbawiciela. Chodził w ubraniu cywilnym. Należał do podziemia i publikował artykuły w prasie podziemnej.

Po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej przybył w sierpniu 1941 r. do Białegostoku z ramienia konspiracyjnej Komisji Oświecenia Publicznego, aby zorganizować tajne nauczanie. Po tygodniu inspiracyjnych działań wrócił do Warszawy. W nieustalonym czasie został aresztowany przez gestapo i pobitego umieszczono w więzieniu na Pawiaku. Potem wywieziono do obozu koncentracyjnego w Stutthofie, a stamtąd do obozu w Oświęcimiu. Tam w 1943 r. zmarł. Pozostawił po sobie pamięć kapłana oddanego młodzieży, oddanego Kościołowi Katolickiemu i Polsce, wielce zasłużonego dla Białegostoku.

W dniu 17 czerwca 2010 r. odbyło się symboliczne nadanie bulwarom imienia zasłużonego dla Białostocczyzny kapłana dr Stanisława Hałko. Akt erekcyjny, przygotowany na specjalnym pożółkłym papierze, został włożony do posrebrzanej tuby i uroczyście wmurowany w betonowy cokół, który znajduje się w ziemi tuż przy ogrodzeniu VI Liceum Ogólnokształcącego im. Króla Zygmunta Augusta od strony rzeki Białej. Właśnie tę część bulwarów, od ulicy Kościelnej do Sienkiewicza, nazwano imieniem księdza Hałko.
Wiele osób chciało w jakiś szczególny sposób upamiętnić kapłana.
Spodobał mi się pomysł bulwarówopowiada Marek Onoszko, dyrektor VI LO.

Są od razu za szkołą. Ksiądz Hałko założył właśnie w tym budynku pierwszą polską szkołę średnią w Białymstoku.

Powstał komitet społeczny, na którego czele stanął ksiądz prałat Antoni Lićwinko, wieloletni proboszcz parafii katedralnej. Komitet pod wnioskiem musiał zebrać dwa tysiące podpisów. Wniosek trafił na sesję rady miejskiej, która przegłosowała go jednogłośnie.

(Kliknij aby otworzyć galerię)